Humor
  Gry
  Cytaty z IRC'a

 

 

 

 

 

 

 

 


X X X

- Obiecałeś, że latem się pobierzemy, a to już jesień!
- Pamiętam kochanie. Ale sama powiedz, czy w tym roku mieliśmy prawdziwe lato?

X X X

- Pan już u nas był? - pyta fryzjer klienta.
- Nie, to ucho straciłem na wojnie.

X X X

Kowalski przyszedł kupić sobie spodnie.
- Leżą na panu doskonale - zachwala sprzedawca trzecią parę, którą przymierza klient.
- To prawda, ale cisną mnie trochę pod pachami.

X X X

Na pustej ulicy zderzył się samochód z motocyklem. Kierowca samochodu uciekł z miejsca wypadku. Do leżącego motocyklisty podchodzi przechodzień i pyta:
- Policja już była?
Nie...
- A ktoś z firmy ubezpieczeniowej?
- Też nikogo jeszcze nie było.
- Doskonale, to i ja się jeszcze położę.

X X X

Wnuczek pyta babcię:
- Babciu, powiedz mi, kto to jest kochanek?
Przerażona babcia rzuca się w stronę szafy, otwiera jej drzwi. Z wnętrza wysypują się kości.
- Ojej! Na śmierć o nim zapomniałam.

X X X

- Co mam robić, panie doktorze, tracę włosy na czubku i robią mi się odciski na stopach!
- Proszę sobie kupić dłuższe łóżko.

X X X

Instruktor jazdy do kursantki:
- Pani Ewo, robi pani postępy. Po raz pierwszy minęła pani ciężarówkę z otwartymi oczami.

X X X

- Ten rysunek jest bardzo dobry - mówi nauczicielka do ucznia.
- Przyznaj, kto ci go malował - ojciec czy matka?
- Nie wiem, już spałem.

X X X

W tramwaju na przeciwko siebie siedzi dwóch facetów. Jeden z nich jest głuchy, a drugi żuje gumę. Po chwili głuchy mówi:
- Nie wysilaj się stary i tak jestem głuchy.

X X X

Chłopak do gapiącej się na niego dziewczyny:
- Drugi raz w życiu widzą takie oczy jak twoje.
- A gdzie widziałeś takie pierwszy raz?
- Gdy sąsiadowi kobyła się w stawie topiła.

X X X

Kowalski zwierza się koledze:
- Miałem w życiu okres, kiedy nie piłem, nie paliłe, nie zadawałem się z kobietami.
- A co było później?
- Potem poszedłem do przedszkola.

X X X

- Mamo, dziś na lekcji pan od matematyki pochwalił mnie.
- A co powiedział?
- Że wszyscy jesteśmy idiotami, a ja - największym.

X X X

Syn prosi ojca o pieniądze.
- A po co ci one?
- Jak to po co? Na kino!
- Nic z tego! Wczoraj widziałeś katastrofę kolejową, przedwczoraj pokazywałem ci duży pożar, a ty chcesz iść dzisiaj do kina! Życie nie składa się z samych rozrywek.

X X X

- Na początek proponuję pani dziesięć tysięcy plus premię - mówi prezes do nowo przyjmowanej sekretarki, po czym dodaje, lustrując ją wzrokiem:
- Choć, hmmm, z przyjemnością dałbym pani dwanaście...
Na to sekretarka:
- Z przyjemnością, panie prezesie, to ja biorę dwadzieścia!

X X X

Policjant na dyżurach spędzał dużo czasu w budce telefonicznej.
- Co ty tam ciągle robisz - pytają koledzy.
- Podnoszę słuchawkę, pytam, kto jest najlepszym policjantem na świecie, a tamten z drugiej strony mówi: ti, ti, ti...

X X X

- Panie doktorze, moja baba wpadła do szamba!
- Niech się pan uspokoi, na pewno się z tego wyliże!

X X X

Jasio pyta babcię:
- Czy mogę wyjść i obejrzeć zaćmienie Słońca?
- Dobrze, ale pamiętaj: nie podchodź za blisko!

X X X

Do biura podróży kosmicznych przychodzi kobieta i mówi:
- Chciałabym zarezerwować jeden bilet na Księżyc.
- Nazisko?
- Pani Twardowska.

X X X

Pewnego razu Słońce zapytało Księżyc:
- Dlaczego jesteś taki blady?
- Ty też byłobyś blade, gdybyś całe życie pracowało na nocnej zmianie!

X X X

Przychodzi facet do lekarza i skarży się na bezsenność.
- Jest na to sposób - mówi lekarz. - Gdy tylko pan się położy, proszę sobie przypomnieć wszystkie kłopoty. Niech pan sobie wyobrazi, że każdy z nich jest zapisany na kartce papieru. I te wszystkie kartki wrzuca pan do kosza. Gdy pozbędzie się pan wszystkich problemów, stanie się pan odprężony i senny.
Po trzech dniach mężczyzna wraca jeszcze bardziej przygnębiony.
- Pana metoda jest fantastyczna, ale nie dla mnie. Gdy tylko usnę, zaraz zrywam się z łóżka z przekonaniem, że kosz jest pełen i trzeba go opróżnić!

X X X

Piłkarz odpowiada przed komisją dyscyplinarną:
- Z jakiego powodu kopnęliście stopera przeciwników?
- Omyłka, słowo honoru. Myślałem, że to sędzia liniowy.

X X X

Trzej rozbitkowie (20-, 40-, 60-latek) obserwują przez lornetkę morze. Nagle widzą statek pełen pięknych kobiet, który ulega katastrofie. Pasażerki lądują na sąsiedniej wyspie.
- Chłopaki, szybko, płyniemy! - gorączkuje się dwudziestolatek.
- Spokojnie - mówi czterdziestolatek - najpierw zbudujmy tratwę.
Na to sześćdziesięciolatek:
- Po co? Stąd też dobrze widać.

X X X

Przychodzi facet do psychiatry:
- Panie doktorze, ubzdurałem sobie, że jestem Batmanem.
- Od ja dawna pana to prześladuje?
- Od chwili, gdy przestałem być MacGyverem!

X X X

Jasio wraca zapłakany ze szkoły.
- Dostałem jedynkę! - mówi mamie.
- Dlaczego?
- Bo nie odpowiadałem, jak pani pytała.
- A dlaczego nie odpowiadałeś?
- Bo pani powiedziała, że kto się odezwie na lekcji, dostanie jedynkę!

X X X

- Ma pan jakieś ostatnie życzenie? - pytają skazańca na chwilę przed śmiercią.
- Bardzo chciałbym zjeść truskawki z bitą śmietaną.
- Ależ człowieku! Skąd my ci weźmiemy truskawki w marcu?!
- Ja bardzo chętnie zaczekam!

X X X
  Statystyki
  • Adres IP: 38.103.63.59

    Przegladarka: CCBot/1.0 (+http://www.commoncrawl.org/bot.html)
    Użytkowników on-line: 2
  •   Polecamy



     

     

     

     

     

     
    PostNet - darmowy system wymiany bannerów PostNet - darmowy system wymiany bannerów

     
    Cukrownia

    brak autoryzacji brak autoryzacji sprawdz autoryzacje wymiana linkow no auth