Humor
  Gry
  Cytaty z IRC'a

 

 

 

 

 

 

 

 


X X X

Asfaltową szosą biegnie facet w sportowym kostiumie i kolarskiej czapeczce, przez piersi ma skrzyżowane dwie dętki rowerowe. Na polu widzi żniwiarza:
- Panie, czy to tędy biegnie trasa wyścigu dookoła Polski?
- Tak. Ale gdzie ma pan rower?
- Rower? Wiedziałem, że czegoś zapomniałem!

X X X

Przychodzi baba do lekarza z Murzynkiem na rękach:
- Skąd u pani to niemowlę?
- Miałam randkę w ciemno.

X X X

Siedzi facet w oknie na czwartym piętrze, patrzy a tu ślimak wchodzi z rynny na jego parapet, więc go pstryknął, tak że ślimak spadł na ziemię. Minęły trzy lata. Dzwonek do drzwi, gość patrzy przez wizjer - nikogo nie ma. Otwiera, a tam ślimak siedzi na dzwonku i mówi:
- Ty, koleś, to przed chwilą to co to kurna miało znaczyć?

X X X

- Kto cię tak pokiereszował?
- Mój własny pies.
- Jak to możliwe?
- Wczoraj wróciłem do domu trzeźwy i on mnie nie poznał...

X X X

Policjant do małego chłopca palącego papierosa.
- Wcześnie zacząłeś palić!
- W tam wcześnie, już jedenasta!

X X X

Mężczyzna skacze ze spadochronem, który nie chce mu się otworzyć. Prosi Boga:
- Boże, pomóż. Obiecuję, że już nie będę zdradzał żony, więcej czasu poświęce dzieciom i nawet polubię teściową.
Po chwili spada łagodnie na stóg siana, otrzepuje się i mówi:
- Czasami człowiek w stresie takie głupoty wygaduje...

X X X

- Ma pan bardzo dobre referencje, spełnia pan nasze oczekiwania. Nie rozumiem tylko, dlaczego zwolniono pana z poprzedniej firmy?
- Bo uciekłem z żoną mojego dyrektora...
- Angażuję pana natychmiast!

X X X

Na przystanku spotykają się dwie blondynki.
- Jak ci się wiedzie? Wyszłaś za mąż wreszcie?
- Jeszcze nie.
- To na co czekasz?
- Na autobus.

X X X

Rozmawia dwóch kumpli:
- Kopę lat, co u ciebie?
- Ożeniłem się.
- O, to musisz być szczęśliwy!
- Muszę!

X X X

Policjant zatrzymuje samochód, podchodzi do kierowcy i pyta:
- Nazwisko?
- Górski.
- Imię?
- Piotruś.
- Adresik?
- Oryginalny, adidasa!!!

X X X

Na zawodach lekkoatletycznych:
- Zobaczycie, że na ostatnim okrążeniu wyjdzie na prowadzenie ten w czerwonym krawacie.
- W jakim krawacie? To język!

X X X

Teściowa chciała sprawdzić, jak kochają ją zięciowie. Pojechała do pierwszego na działkę, wskoczyła do studni i woła:
- Zięciu! Ratuj, bo się utopię!
Przyszedł zięć i wyciągnął ją. A następnego dnia na podjeździe stał nowiutki Fiat 126p z kartką: - Kochanemu zięciowi - Teściowa. Pojechała do drugiego i zrobiła tak samo, zięć ją wyciągnął, a następnego dnia na podjeździe też stał nowy Fiat 126p z kartką: Kochanemu zięciowi - Teściowa.
Pojechała do trzeciego, wskoczyła do studni i krzyczy. Zięć popatrzył i poszedł sobie. Teściowa się utopiła. Rano na podjeździe stoi nowy Mercedes, a za wycieraczką kartka: Kochanemu zięciowi - Teść.

X X X

Studenci wybrali się na egzamin. Czekają pod drzwiami sali, nudziło im się, więc zaczęli bawić się indeksami - czyj indeks zatrzyma się bliżej ściany. Tylko, że jednemu to nie wyszło zbyt dobrze, bo zamiast w ścianę trafił indeksem pod drzwi, i do sali, w której siedział egzaminator.
Przeraził się okrutnie, ale za chwilę indeks wyleciał z powrotem. Otwiera, patrzy, a tu ocena z egzaminu: 4.0. Ucieszył się, no więc koledzy postanowili wrzucać dalej. Kolejny dostał 3.5, następny 3.0. W tym momencie zaczęli się zastanawiać... Kolejna ocena wydawała się dosyć jednoznaczna (2.5 nie wchodziło w grę). Wreszcie jeden postanowił zaryzykować: Wrzuca indeks... Czeka... Nagle otwierają się drzwi, staje w nich egzaminator:
- Piątka za odwagę!

X X X

Sąsiadka do małego Jasia:
- Podobno urodził ci się braciszek. Jak wygląda?
- Oczy ma po mamie, nos po tacie, a głos po klaksonie naszego samochodu.

X X X

W mieszkaniu dzwoni telefon. Słuchawkę podnosi dziecko.
- Czy tatuś jest w domu?
- Przykro mi to mówić, ale go nie ma.
- A dlaczego ci przykro?
- Bo nie lubię kłamać.

X X X

Kolega opowiada koledze.
- Dostałem po twarzy.
- I jak zareagowałeś?
- Spuchłem.

X X X

Do tramwaju wsiada mężczyzna z bronią myśliwską.
- Panie - krzyczy jeden z pasażerów. - Co będzie, jak ta broń wypali?
- Nabiję ją jeszcze raz.

X X X

Żona podczas przymierzania kapelusza zwraca się do męża:
- Jak w nim wyglądam?
- Według mego gustu to nie bardzo.
- Twój gust to ja znam, ale nie założę przecież na głowę kufla od piwa.

X X X

Do warzywniaka przychodzi klient w eleganckim płaszczu, w rękach ściska skurzane rękawiczki i kluczyki do najnowszego modelu mercedesa. Wskazuje na półkę i pyta:
- Eee, co to jest?
- Jabłka.
- No to proszę kilogram.
- Już ważę szanownemu panu.
- Co pan robi? Proszę zapakować każde osobno!
- Naturalnie. Już się robi.
- A to co?
- Pomidory.
- Pięć kilo, tylko każdy osobno.
- Tak. Klient nasz pan.
- A to co jest?
- Śśśśśliwki, proszę szanownego pana.
- Pięć kilo, osobno...
- Rozumiem miłego pana...
- A co to jest?
- Mak! Ale k...a nie na sprzedaż!

X X X

Mąż wraca ddo domu późną porą, jest już porządnie wstawiony. Żona robi mu awanturę:
- Znowu wracasz z knajpy!
Mąż patrzy na nią z godnością i odpowiada:
- Oczywiście, przecież nie będę tam bez przerwy siedział.

X X X

Do rolnika przyjeżdża kuzyn z miasta. Widzi, że gospodarstwo jest bardzo zaniedbane.
- Nic na tej ziemi nie rośnie?
- Ano, nic
- wzdycha rolnik.
- A jakby tak zasiać kukurydzę?
- Aaa... jakby zasiać, toby urosła.

X X X

Przejęta dziewczynka woła:
- Mamo! Mysz wpadła do wiadra z mlekiem.
- I co? Wyciągnęłaś ją?
- pyta mama.
- Nie. Wrzuciłam tam kota.

X X X

- Dlaczego dostałeś pałę? - pyta mama syna. - Czy nie rozumiałeś pytania?
- Ależ skąd
- pada odpowiedź. - To nauczyciel nie zrozumiał odpowiedzi.

X X X

Z wieżyczki ratownika płynie komunikat: - Właścicielko czerwonego kostiumu proszę zgłosić się do szatni. Zapomniała pani go włożyć...

X X X

Wychowawczyni w wiejskiej szkole pyta ucznia:
- Jasiu, dlaczego wczoraj nie byłeś na lekcjach?
- Bo musiałem iść z krową do byka.
- A nie mógł tego zrobić twój ojciec?
- Nie, proszę pani, to musiał zrobić byk!

X X X
  Statystyki
  • Adres IP: 38.103.63.59

    Przegladarka: CCBot/1.0 (+http://www.commoncrawl.org/bot.html)
    Użytkowników on-line: 3
  •   Polecamy



     

     

     

     

     

     
    PostNet - darmowy system wymiany bannerów PostNet - darmowy system wymiany bannerów

     
    Cukrownia

    nieautoryzowano 905 wymiana linkow authorization failed 905