Humor
  Gry
  Cytaty z IRC'a

 

 

 

 

 

 

 

 


X X X

Idzie dwóch studentów ulicą. Nagle jeden z nich zauważa leżącą na chodniku kartkę. Zagaduje kolegę:
- Ej, widziałeś? Co to jest?
Na to drugi odpowiada podekscytowany:
- Nie wiem, ale kserujemy!

X X X

Idzie baca i ciągnie na sznurku zegarek. Przechodzący turysta pyta zdziwiony:
- Baco, co wy właściwie robicie z tym zegarkiem?
- Uczę go porządnie chodzić!

X X X

Na egzaminie profesor zadaje pytania, ale student nie potrafi odpowiedzieć na żadne z nich. Egzaminator w końcu pyta:
- Czym według pana jest egzamin?
- Jest to rozmowa dwóch uczonych.
- A jeśli jeden z uczonych jest głupi?
- To ten drugi bierze indeks i idzie do domu...

X X X

Przychodzi 80-latek do lekarza i uskarża się na ból lewej nogi.
- Wtym wieku to już ma prawo boleć - mówi doktor.
- Co mi pan za bzdury opowiada, czy moja prawa noga jest młodsza?

X X X

W czasach średniowiecza głodny lew siedzi na pustyni. Nagle zauważa wyprawę krzyżową. Zrezygnowany stwierdza:
- No nie, znowu konserwy...

X X X

Kosmonauci urządzili sobie imprezę na księżycu. Po pewnym czasie jeden z nich stwierdza:
- Wieszo co, Jurek, niby wszystko w porządku, rozpaliliśmy grilla, jest piwko. Romek gra na gitarze, a jakoś atmosfery nie ma...

X X X

Mężczyzna zatrzymuje się koło budowy:
- Ilu was tu pracuje? - pyta robotników.
- Z majstrem siedmiu.
- Czyli bez majstra sześciu?
- Nie, bez majstra nikt nie pracuje.

X X X

Dwóch górali natknęło się na jeża.
- Patrz, iglok! - mówi pierwszy.
- To nie je iglok, ino spilok!
- A właśnie, że iglok!
- Nieprawda, bo spilok!

Kłótnię przerywa baca:
- Coś wam powiem chopy, to nie je iglok, ani spilok... To je kolcok!

X X X

Rozmowa dwóch kibiców boksu po ostatniej walce Gołoty:
- Podobno Gołota będzie reklamował telefonię komórkową.
- O! Dlaczego?
- Bo preferuje naliczanie sekundowe.

X X X

Zniechęcony bezbarwnym życiem erotycznym mąż mówi do żony:
- Dlaczego nigdy mi nie mówisz kiedy masz orgazm?
- Żona, rzucając mu obojętne spojrzenie, odpowiada:
- Bo ciebie nigdy nie ma wtedy w domu.

X X X

- Chciałbym te wakacje spędzić tam, gdzie jeszcze nigdy nie byłem - marzy mąż.
- Świetnie... Co powiesz na kuchnię? - odpowiada żona.

X X X

Dwaj służący dźwigają na plecach wielką kamienną tablicę z wyrytymi na niej hieroglifami i mówią:
- O królu, władca Babilonu przesyła ci pocztówkę z wczasów w Mezopotamii.

X X X

Do apteki wpada blady Jasio:
- Czy ma pani jakieś środki przeciwbólowe?
- A co cię boli chłopcze?
- Jeszcze nic, ale ojciec właśnie ogląda moje świadectwo.

X X X

- Kim chciałbyś zostać w przyszłości? - pyta nauczycielka Jasia.
- Żyrafą, żeby mnie tata nie mógł ciągnąć za uszy.

X X X

Kasia przyznała się tacie, że kolega proponował jej zabawę w lekarza.
- Zgodziłaś się? - wypytuje ojciec.
- Tak - odpowiada cicho dziewczynka.
- I co się stało?
- Czekałam trzy kwadranse, a potem wystawił mi zawyżony rachunek.

X X X

Blondynka dzwoni do swojego chłopaka i mówi:
- Mógłbyś do mnie wpaść? Mam tu strasznie trudne puzzle i nie wiem, od czego zacząć...
- A co powinno z nich wyjść według rysunku na pudełku?
- pyta chłopak.
- Wygląda na to, że tygrys.
Chłopak przyjeżdża do mieszkania blondynki. Na stoliku w pokoju widzi porozsypywane kawałki. Przygląda się im, po czym mówi:
- Kochanie, po pierwsze, nie wydaje mi się, żebyśmy, choćby nie wiem co, ułożyli z tych kawałków cokolwiek przypominającego tygrysa. Po drugie, zrelaksuj się, a potem pomogę ci powrzucać te wszystkie płatki kukurydziane z powrotem do pudełka...

X X X

Po otwarciu testamentu okazało się, że zmarły mężczyzna zostawił cały swój majątek nie żonie, lecz innej kobiecie. Rozżalona wdowa postanowiła zmienić napis na nagrobku. Do już wykutego tekstu "Spoczywaj w pokoju" kazała kamieniarzowi dopisać "Dopóki się nie spotkamy!"

X X X

- Zauważyłam, że bardziej dbasz o swoje ciuchy niż o mnie! - skarży się mąż.
- Ależ kochanie, to przecież naturalne - odpowiada żona. - Bez ubrań nie mogę pokazywać się na ulicy, a bez ciebie tak.

X X X

Na lekcji biologii nauczycielka pyta dzieci, jaki czworonóg jest ich najlepszym przyjacielem...
- Pies - mówi Kasia.
- Kot - odpowiada Jacuś.
- Chomik - dorzuca Henio.
- A jaki jest twój czworonożny przyjaciel? - pyta pani Jasia.
- Łóżko, proszę pani...

X X X

Rozmawiają dwie przyjaciółki.
- Czy ty wiesz, dlaczego mężczyźni tak szaleją za kobietami, które noszą skórzaną bieliznę?
- Bo pachną jak nowa tapicerka w samochodzie!

X X X

W pociągu pasażer kłóci się z konduktorem.
- Jeśli wykupiłem bilet dla psa, to dlaczego nie może siedzieć obok mnie?
- Siedzieć może, ale nie może trzymać nóg na siedzeniu!

X X X

Początkujący myśliwy tłumaczy koledze:
- Nie ma bardziej chytrych zwierząt od lisa. Wczoraj cały dzień poświęciłem na tropienie jednego, a gdy go w końcu zastrzeliłem, okazało się, że to pies.

X X X

Dwóch facetów wpada na siebie w centrum handlowym:
- Och, przepraszam pana!
- Nie, nie, to moja wina. Zagapiłem się, bo wie pan, szukam gdzieś mojej żony. Podeszła do jakiegoś stoiska i straciłem ją z oczu...
- Ach tak? Ja też szukam mojej. Stanąłem koło witryny i gdzieś mi zginęła. Jak wygląda pańska małżonka?
- Wysoka, włosy w kolorze płomienny kasztan, doskonałe, długie nogi, szczupła talia, jędrne pośladki, duży biust. Miała minispódniczkę i bluzeczkę z dużym dekoltem. A pańska?
- Nieważne! Szukajmy pańskiej!

X X X

Z samego rana do Nowaków wpada rozsierdzony sąsiad.
- Ten pański kundel przez całą noc wył i szczekał! - woła od progu.
- Nie szkodzi - macha ręką właściciel psa. - Wyśli się w dzień.

X X X

Policjant zatrzymuje samochód i zwraca się do kierowcy:
- Proszę pana, przejachał pan skrzyżowanie na czerwonym świetle. Będzie mandacik!
- Panie władzo, ja bardzo przepraszam, naprawdę nie zauważyłem. A tak szczerze mówiąc, to jestem daltonistą.
Zmieszany funkcjonariusz daruje mu mandat. Wieczorem opowiada koledze:
- Spotkałem dzisiaj na mieście daltonistę. Świetnie mówił po polsku!

X X X
  Statystyki
  • Adres IP: 38.103.63.59

    Przegladarka: CCBot/1.0 (+http://www.commoncrawl.org/bot.html)
    Użytkowników on-line: 2
  •   Polecamy



     

     

     

     

     

     
    PostNet - darmowy system wymiany bannerów PostNet - darmowy system wymiany bannerów

     
    Cukrownia

    brak autoryzacji nieautoryzowano brak autoryzacji nieautoryzowano no auth