Humor
  Gry
  Cytaty z IRC'a

 

 

 

 

 

 

 

 


X X X

Facet, który miał wypłynąć w rejs wycieczkowy, poszedł do lekarza i prosi o pomoc w związku z chorobą morską. Lekarz daje mu radę:
- O, to proste! Musi pan zjeść na czczo pięć dużych, soczystych pomidorów.
- To pomoże?
- Nie, ale będzie wspaniale wyglądać na wodzie!

X X X

Dentysta do pacjentki:
- Ma pani bardzo ładne zęby.
- Tak? To po mamie.
- No proszę, i pasowały?

X X X

Wchodzi policjant do sklepu obówniczego.
- Pastę do butów proszę.
- Do jakich butów?
- Numer 42.

X X X

Do księgarni wchodzą dwaj policjanci.
- Czy jest "Pan Tadeusz"? - pyta jeden.
Ekspedientka odwracając się woła w stronę zaplecza.
- Panie Tadziu, znowu po pana przyszli.

X X X

Podczas wycieczki do zoo przedszkolaki stanęły przed wybiegiem z kangurami.
- Patrzcie, drogie dzieci, to jest właśnie mieszkaniec Australii - opowiada pani.
- To już teraz wiem, jak wygląda mąż mojej starszej siostry - wzdycha Kasia.

X X X

Mały Krzyś pisze wypracowanie. W pewnym momencie zwraca się do ojca:
- Tatusiu, czy mógłbyś mi podpowiedzieć jakieś zdanie o katastrofie?
- W domu nie ma ani jednego piwa...

X X X

Pan Walenty udziela żonie lekcji jazdy samochodem:
- Pamiętaj! Wjeżdżaj zawsze w coś taniego!

X X X

Hrabia oprowadza po zamku gości i z dumą pokazuje im swoje trofea:
- To po prawej to lew z Afryki, a to po lewej to tygrys.
Nagle któryś z gości, wskazując na jedno z trofeów pyta:
- A ta pani na końcu, to kto?
- Moja teściowa.
- A dlaczego ona się tak uśmiecha?
- Ponieważ do końca życia myślała, że robię jej zdjęcie!

X X X

Autostopowiczka zatrzymuje samochód jadący autostradą.
- Proszę pokazać mi lewą dłoń - mówi kierowca i po chwili stwierdza:
- Proszę wsiadać! Ma pani długą linię życia, a mi właśnie puściły hamulce...

X X X

W pociągu w przedziale jadą: matka z córką, młody kolejarz i stary kolejarz. Pociąg wjeżdża w tunel, robi się w przedziale ciemno i słychać uderzenie w twarz.
Matka myśli: - Dobrze wychowałam córkę.
Córka: - Mama nie taka młoda, a jeszcze na nią lecą.
Stary kolejarz: - Młody pomacał, a ja w pysk dostałem.
Młody kolejarz: - Jak jeszcze raz wjedziemy w tunel, to staremu mocniej w pysk przywalę.

X X X

Kobieta z pretensją do faceta, od którego kupiła psa:
- Pies, którego mi pan sprzedał jest bezużyteczny!
- Dlaczego pani tak sądzi?
- Wczoraj w nocy szczekał tak głośno, że nie słyszłam jak się włamują do sąsiedniego pokoju!

X X X

Rozmawia dwóch policjantów:
- Co to za pies?
- Jamnik.
- Myślałem, że przyprowadzisz psa policyjnego.
- Widzisz... on jest tajniakiem.

X X X

Rozmawiają dwaj koledzy:
- Wiesz, chciałbym być myszą.
- Dlaczego akurat myszą?
- Bo moja teściowa boi się myszy.

X X X

Kolega pyta kolegę:
- Jak tam twój nowy samochód?
- Zachowuje się jak pies.
- Dlaczego?
- Staje przy każdej latarni.

X X X

Kobieta usiłuje wyprosić za drzwi natrętnego akwizytora.
- Niech się pan stąd wynosi, bo zawołam męża!
- Przecież pani męża nie ma w domu!
- Skąd pan wie?
- Jak ktoś ma taką żonę, to w domu bywa tylko w porze posiłków!

X X X

- Powtórzmy tabliczkę mnożenia - mówi ojciec do syna. - Napewno wiesz, że dwa razy dwa jest cztery, a ile to będzie sześć razy siedem.
- Tato, dlaczego ty zawsze rezerwujesz dla siebie łatwiejsze przykłady?!

X X X

Nowakowa zamówiła mycie okien. Zjawia się pracownik z agencji sprzątającej i bierze się do roboty. Po godzinie dzwonek do drzwi.
- Pan do kogo? - pyta kobieta.
- Do mycia okien - odpowiada zmieszany mężczyzna.
- Ale ktoś z waszej firmy już u mnie jest...
- To właśnie ja, tylko przed chwilą wypadłem z okna.

X X X

- Jasiu, powiesz mi, czy ty się w ogóle uczysz? - pyta chłopca nauczycielka języka polskiego.
- Oczywiście, proszę pani.
- To dlaczego robisz tyle błędów?
- Bo ja uczę się na błędach!

X X X

Kowalski wstaje rano z łóżka, podchodzi do okna i mówi rozmarzonym głosem:
- Dzisiaj jest taki piękny dzień...
- No i co z tego?
- pyta żona.
- Powiedziałaś kiedyś, że pewnego pięknego dnia mnie porzucisz - wzdycha Kowalski.

X X X

Hrabia z hrabiną płyną statkiem. W pewnym momencie hrabina tak przechyliła się przez burtę, że wpadła do wody i połknęła ją wielka ryba. Hrabia, nie bacząc na nic, wskoczył do wody i rozpruł rybę nożem. Hrabina rzuciła się na niego i uderzyła męża w twarz.
- Za co, kochanie?!
- Jak to za co, hrabio? Rybę nożem?!

X X X

W pociągu, który ma już ponad dwie godziny opóźnienia, konduktor sprawdza bilety.
- Pan chce bilet? - pyta zdenerwowany pasażer.
- Tak, proszę bilet.
- Niech mi pan głowy nie zawraca. Ja według rozkładu jazdy jestem teraz w domu i jem kolację!

X X X

Dwie muchy grają w piłkę nożną w filiżance. Po kilku rozgrywkach jedna zwraca się do drugiej:
- Staraj się, moja droga, bo za tydzień będziemy grać w pucharze.

X X X

Dwaj wodzowie plemion kanibali usiedli na pniaku i oblizują palce po posiłku.
- Twoja żona naprawdę robi wspaniałe pieczenie - zwraca się jeden do drugiego.
- Mniam... Dziękuję za uznanie - odpowiada drugi. - Będzie mi jej brakowało...

X X X

W czasie klasówki z biologii nauczycielka mówi groźnie do Henia:
- Heniu, nie ściągaj!
- Ale ja nie ściągam...
- Mógłbyś przynajmniej nie kłamać... Sama widziałam, jak liczyłeś sobie żebra!

X X X

- Jak rozpoznajesz swoje córki bliźniaczki? - pyta policjant kolegę.
- Brunetka ma pieprzyk na policzku, a blondynka nie.

X X X
  Statystyki
  • Adres IP: 38.103.63.59

    Przegladarka: CCBot/1.0 (+http://www.commoncrawl.org/bot.html)
    Użytkowników on-line: 2
  •   Polecamy



     

     

     

     

     

     
    PostNet - darmowy system wymiany bannerów PostNet - darmowy system wymiany bannerów

     
    Cukrownia

    905 nieautoryzowano no auth sprawdz autoryzacje brak autoryzacji