Humor
  Gry
  Cytaty z IRC'a

 

 

 

 

 

 

 

 


X X X

- Dziadku, ponaśladuj sowę...
- Nie umiem
- mówi dziadek.
- Dziadku, a kiedy ostatnio pocałowałeś babcię?
- Hu... hu... hu...
- A widzisz! Jednak potrafisz!

X X X

Mężczyzna zwierza się koledze:
- Wiesz, miałem okropny sen! Śniło mi się, że na świecie nie było kobiet, tylko same teściowe...

X X X

Burek mówi do Azora:
- Już nie mogę doczekać się świąt!
- Dlaczego?
- Nie dość, że dostanę dwa worko świężuteńkich kości, to jeszcze ludzkim głosem będę mógł powiedzieć swojemu panu, co o nim myślę.

X X X

Przedszkolak pyta kolegę:
- Co dostałeś na Gwiazdkę?
- Trąbkę.
- Mówiłeś, że dostaniesz lepsze prezenty!
- To superprezent! Dzięki niej zarabiam codziennie 10 złotych!
- W jaki sposób?
- Tata mi płaci, żebym przestał trąbić!

X X X

Jasio pisze list do Świętego Mikołaja:
- Chciałbym łyżwy, sanki i grypę na zakończenie ferii świątecznych.

X X X

Przyjaciel pyta Nowaka:
- Jak minęły święta?
- Wspaniale! Żona serwowała mi same zagraniczne potrawy.
Jakie?
- Barszcz ukraiński, fasolkę po bretońsku, pierogi ruskie i sznycel po wiedeńsku z kapustą włoską.

X X X

Tata pyta Jasia:
- Dlaczego chcesz, aby Święty Mikołaj przyniósł ci dwa komplety kolejki elektrycznej?
- Bo ja też chcę się bawić, kiedy jesteś w domu.

X X X

Małgosia pyta mamę:
- Czy w tym roku Święty Mikołaj przyniesie mi nową lalkę?
- Przecież lalka, którą masz, jest prawie nowa!
- Co z tego? W zeszłym roku ja też byłam prawie nowa, a bocian przyniósł mi nową siostrzyczkę!

X X X

W autobusie jedzie dziewczyna i trzyma na kolanach rasowego pieska. Stojący obok pan zagaduje:
- Chciałbym być na miejscu tego ładnego pieska.
- Nie sądzę
- odpowiada dziewczyna. - Właśnie jadę do weterynarza, przyciąć mu ogonek - kończy z uśmiechem.

X X X

- Mamo, wykreśl z mojego listu do św. Mikołaja kolejkę i na jej miejsce wpisz rower - mówi Jasio.
- Nie chcesz już kolejki elektrycznej? - pyta matka.
- Chcę bardzo, ale właśnie dzisiaj znalazłem taką w waszej szafie.

X X X

Pacjent siedzi już trzecią godzinę u dentysty.
- Może mi pan zrobić przerwę na papierosa? - pyta mocno zniecierpliwiony.
- Oczywiście - mówi dentysta i wyrwał mu jedynkę.

X X X

- Skazany numer 5021 zachowuje się skandalicznie - grzmi dyrektor więzienia do dozorcy. - Ma mieć zaostrzony rygor i dwa dni postu w tygodniu!
- Ale on już ma dwa dni postu...
- Tak? To dajcie mu jeszcze książkę kucharską do poczytania!

X X X

- Mamo, kto to jest? - pyta mała myszka, wskazując na wiszącego pod sufitem nietoperza.
- To nasz daleki krewny - odpowiada mama z dumą w głosie. - Pracuje w lotnictwie.

X X X

Lekarz zwraca się do pacjenta:
- Stan pańskich nerwów jest bardzo zły. Cym się pan tak przejmuje?
- Wędkarstwem.
- Jak to? Przecież ten sport właśnie uspokaja nerwy.
- To prawda, doktorze, ale ja wędkuję bez zezwolenia...

X X X

Jaś wrócił do domu z obozu wędrownego. Mama wita go od progu:
- Syneczku! Jakie masz pełne policzki! Chyba was tam nieźle karmili.
- To nie od jedzenia, mamusiu, tylko od ciągłego dmuchania materaca.

X X X

Znudzony turysta zwraca się do bacy:
- Macie tu może jakąś atrakcję, żeby uprzyjemnić sobie pobyt?
- Mieliśmy, ale wyszła za mąć...

X X X

Między małżonkami trwa rozliczanie comiesięcznych wydatków.
- Kociaczku, odnoszę wrażenie, że stanowczo za szybko wydajesz pieniądze - mówi mąż do żony.
- Ależ skąd, misiaczku. To ty za wolno je zarabiasz - odpowiada żona.

X X X

Przy barze w restauracji siedzi mężczyzna. Stojący obok lekko zawiany gość zagaduje:
- Co mówi pana żona, gdy tak późno wraca pan do domu?
- Jestem kawalerem.
- To po co, do licha, tak długo pan tu siedzi?

X X X

Pewien zaintrygowany turysta wchodzi do restauracji pod nazwą "Jak u mamy". ALe nic mu tam nie smakuje.
- Miało być jak u mamy - skarży się kelnerce.
- Łokcie ze stołu! Nie marudź! Nie mlaskaj! Siedź prosto! - odpowiada kelnerka.

X X X

Wędkarz złowił złotą rybkę, która natychmiast zaczęła go błagać, aby ją wypuścił, obiecując, że spełni jedno jego życzenie. Po namyśle mężczyzna zgodził się i zażądał najnowszego modelu mercedesa.
- Dobrze - rzekła rybka. - A jak chcesz, za gotówkę, czy na raty?
- A ty jak chcesz: na oleju czy na masełku?

X X X

Które owce zjadają mniej trawy: czarne czy białe? - pyta turysta bacę.
- Czarne - wyjaśnia gospodarz.
- Dlaczego?
- Ponieważ czarnych jest mniej!

X X X

Policjant do chłopca palącego papierosa:
- Wcześnie zacząłeś palić!
- E tam, wcześnie, już jedenasta!

X X X

- Jeszcze wczoraj miałem dla siebie piękne mieszkanie, a w nim cudowną kobietę... - zwierza się barmanowi gość lokalu.
- I co się stało?
- Ech, szkoda gadać... Żona wróciła z urlopu.

X X X

Starszy myśliwy upomina na polowaniu młodego kolegę:
- Niech pan zachowuje się trochę cisze, tutaj mogą być zające...
- I co z tego?
- obrusza się młokos. - Myśli pan, że się boję?!

X X X

- Czego na początku uczą Eskimosi swoje malutkie dzieci?
- Żeby nie jadły żółtego śniegu.

X X X
  Statystyki
  • Adres IP: 38.103.63.59

    Przegladarka: CCBot/1.0 (+http://www.commoncrawl.org/bot.html)
    Użytkowników on-line: 2
  •   Polecamy



     

     

     

     

     

     
    PostNet - darmowy system wymiany bannerów PostNet - darmowy system wymiany bannerów

     
    Cukrownia

    wymiana linkow sprawdz autoryzacje brak autoryzacji no auth authorization failed