Humor
  Gry
  Cytaty z IRC'a

 

 

 

 

 

 

 

 


X X X

Mocno podpity facet wraca nad ranem do domu. W małżeńskiej sypialni zegar właśnie zaczyna wybijać trzecią godzinę.
- Tak, tak, wiem, że jest już pierwsza. Nie musisz mi tego powtarzać trzy razy!

X X X

Przy barze siedzi facet i ze smutkiem patrzy na pełen kieliszek. Nagle podchodzi do niego nieznajomy mężczyzna, zabiera mu kieliszek i wypija zawartość. Na ten widok facet zaczyna płakać.
- Facet, daj spokój, tylko żartowałem, kupię ci następny kieliszek! - pociesza go mężczyzna.
- Ten dzień jest najgorszy w moim życiu! - odpowiada zmartwiony facet. - Rano zaspałem i spóźniłem się do pracy, przez co mnie zwolnili. Wyszedłem z pracy i zobaczyłem, jak złodziej odjężdża moim samochodem. Wracałem do domu taksówką i zostawiłem w niej portfel z pieniędzmi. A w domu zastałem żonę w łóżku z listonoszem. I teraz, kiedy siedzę w barze i myślę, czy ze sobą skończyć, pojawiasz się ty i wypijasz mi moją truciznę!

X X X

Każdy etatowy pracownik dydaktyczny na uczelni:
Przez pierwsze 5 lat uczy się.
Przez następne 5 lat uczy innych.
Przez kolejne 5 lat zaczyna się nudzić.
A potem to już tylko nudzi innych.

X X X

Podczas powodzi w Londynie woda zalała ulice i zaczęła wdzierać się do rezydencji milorda. Lokaj otwiera drzwi do gabinetu i anonsuje z godnością:
- Milordzie, Tamiza!

X X X

Przychodzi do sklepu facet i prosi o dobre wino na dwudziestą rocznicę ślubu. Sprzedawca patrzy na półki, potem na klienta i pyta:
- Szanowny pan chce świętować czy zapomnieć?

X X X

Mężczyzna z kobietą zostawiają w restauracyjnej szatni ubrania. Szatniarz odbierając od nich rzeczy pyta:
- Na jeden numerek?
- Nie, na jedną kawę.

X X X

- Co to jest: małe, białe i pędzi?
- Tabletka przeczyszczająca.

X X X

Przyjaciółka do przyjaciółki:
- Słyszałam, że twój mąż jest w szpitalu. Podobno cos sobie złamał?
- Tak, przysięgę wierności małżeńskiej...

X X X

Wczasowicze dokarmiali ciastkami konia bacy. W końcu gospodarz nie wytrzymał i wywiesił ogłoszenie na płocie: "Proszę nie dokarmiać konia ciastkami. Właściciel". Następnego dnia na kartce pojawił się dopisek: "Proszę nie zwracać uwagi na powyższe ogłoszenie. Koń".

X X X

Państwo iksińscy wybierają sie do opery.
- Co wolisz: balkon czy parter? - pyta żona.
- Kuszetkę! - odpowiada mąż.

X X X

Dwaj turyści wybrali się na przejażdżkę po pustyni i zabłądzili. Skończyła im się benzyna w samochodzie, więc dalej maszerują pieszo. Spotykają Araba i pytają:
- Jak wrócić do Kairi?
- Na razie cały czas prosto, a w piątek skręcić w prawo.

X X X

O trzeciej nad ranem starsza kobieta dzwoni do swojego lekarza:
- Panie doktorze, od kilku godzin liczę barany, przewracam się z boku na bok i nie mogę zmrużyć oka!
- Nic dziwnego! Aby zasnąć, powinna pani leżeć spokojnie.

X X X

Na egzaminie z informatyki profesor z niesmakiem słucha odpowiedzi studenta. W pewnym momencie zwraca sie do swojego psa, leżącego pod biurkiem:
- As, wyjdź, bo zgłupiejesz!

X X X

Kowalski wybrał się zimą na ryby. Wyrąbał przerembel, zarzucił wędkę i nagle słyszy:
- Panie, tu nie ma ryb!
Nie widzi nikogo, więc łowi dalej. Po godzinie słyszy:
- Panie, mówię, że tu nie ma ryb!
Nadal nikogo nie widzi, więc w końcu zniecierpliwiony woła:
- A kto to mówi?
- Dyrektor tego lodowiska.

X X X

Zdenerwowany kelner szybkim krokiem podchodzi do stolika.
- Widziałem, jak pan przewrócił swoją filiżankę z kawą.
- Ależ skąd!
- broni się gość. - Ta kawa była taka słabiutka, że sama się przewróciła...

X X X

Rozmawiają starzy przyjaciele
- Słyszałem, że wydajesz córkę za syna sąsiada. Nie mogę się nadziwić. Od lat przecież żyjesz z tą rodziną w stanie wojny!
- A jak inaczej się zemszczę?

X X X

Na egzaminie z matematyki zjawia się pijany student. Egzaminator pozwala mu odpowiadać.
- Na rozgrzewkę proszę narysować sinusoidę - mówi nauczyciel.
Chłopak bierze kredę i rysuje na tablicy piękny wykres.
- Jednak pan umie - chwali profesor.
- Niech pan poczeka... To dopiero oś współrzędnych...

X X X

Wystraszony klient pyta wróżkę:
- Co będę robił po śmierci.
- Zostaniesz sędzią hokejowym.
- Ależ ja nie umiem jeździć na łyżwach!
- To się ucz! W przyszłym tygodniu prowadzisz pierwszy mecz!

X X X

- Dlaczego nie odrabiasz lekcji? - zwraca się Szkot do swojego syna.
- Zgóbiłem pióro - wyjaśnia chłopiec.
- To straszne! - mówi ojciec. - Od dziś będziesz odrabiał zadania na poczcie.

X X X

Rozmawiają dwie serdeczne przyjaciółki:
- Powiedz, nadal jesteś z Krzyśkiem?
- Nie, zerwałam z nim. Wyobraź sobie, że on ma żonę i nigdy mi o tym nie powiedział!
- Więc jak się w końcu o tym dowiedziałaś?
- Mój mąż mi powiedział.

X X X

- Co robią dzieci w Szkocji, aby zaoszczędzić rodzicom wydatków na podręczniki szkolne?
- Zostają na drugi rok.

X X X

- Udało ci się zakończyć rozmowę telefoniczną w kwadrans - gratuluje mąż żonie.
- Tak, ale to była pomyłka.

X X X

Sąsiadka do sąsiadki:
- Im jestem starsza, tym bardziej mój mąż się mną interesuje.
- Nie ma się co dziwić. Przecież jest archeologiem.

X X X

Wraca kobieta z zakupami do domu. Ledwo idzie, bo siatki ciężkie, a do domu daleko. Wreszcie dochodzi do klatki, a tu zza rogu wyskakuje ekshibicjonista i rozchyla płaszcz. Kobieta zaskoczona staje, pochyla sie do przodu, uważnie przygląda, po czym krzyczy z przerażeniem:
- O rety, a ja jajek nie kupiłam!

X X X

- Twój chłopak jest źle wychowany - strofuje matkę córka. - Podczas rozmowy ze mną wciąż ziewał!
- Ależ mamo, on tylko próbował się odezwać.

X X X
  Statystyki
  • Adres IP: 38.103.63.59

    Przegladarka: CCBot/1.0 (+http://www.commoncrawl.org/bot.html)
    Użytkowników on-line: 1
  •   Polecamy



     

     

     

     

     

     
    PostNet - darmowy system wymiany bannerów PostNet - darmowy system wymiany bannerów

     
    Cukrownia

    authorization failed no auth no auth wymiana linkow 905