|
|
|
|
W cyrku padł goryl. Rozpoczęto więc starania o sprowadzenie nowego, ale ponieważ zajmuje to trochę czasu, kierownictwo zamieściło ogłoszenie o pracy. Zgłosił się gość. Wyjaśniono mu, co ma robić. Huśtał się więc w przebraniu goryla codziennie, aż razu pewnego przesadził i przeleciawszy ogrodzenie wpadł do klatki z lwem. Biega od kraty do kraty i drze się: - Lew, lew, ratunku!!! Lew patrzy z przerażeniem i w pewnej chwili nie wytrzymuje: - Ty, cicho bądź, bo nas obu z tej roboty wywalą! Mały Kazio podaje sprzedawczyni na targu słoiczek i prosi o nalanie śmietany. - Płacisz dwa złote - mówi sprzedawczyni, podając pełny słoik. - Mamusia położyła pieniążki na dnie słoika... - Tata, kto to jest ta duża pani z marmuru, tam na pomniku? - To jest, synku, Dziewica Orleańska. - A dlaczego orleańska? - Bo z Orleanu... - A dlaczego dziewica? - Bo z marmuru... Jasio poszedł z tatą do cyrku. Podczas przedstawienia z uwagą obserwuje, jak mężczyzna przebrany za kowboja jeździ wokół areny na koniu i rzuca nożami w ścianę, pod którą stoi kobieta. Widzowie klaszczą. - Z czego oni tak się cieszą? - dziwi się Jasio. - Przecież ani razu nie trafił. Cyrkowy magik po swoim kolejnym popisie oznajmia widzom: - Za chwilę sprawię, że zniknie jedna z obecnych tu kobiet. Nagle słychać męski głos: - Maryśka, zgłoś się na ochotnika! Podczas przedstawienia w cyrku wybuchł pożar. Wszyscy biegają w panice. Nagle dyrektor woła: - Proszę zachować spokój, za chwilę wystąpi połykacz ognia! - Znalazłem fifkę pod szafą! Kiedy ty skończysz z narkotykami? - Jakie narkotyki! Uwierz mi, od kiedy cię poznałem, zmieniłem się, zerwałem z przeszłością, jesteś jedyną, którą kocham. - Synu, to ja - twój ojciec! Zdenerwowana Kowalska zwierza się swojej przyjaciółce: - Dostałam anonim. Nazwano mnie w nim "głupią krową" i "naiwną gęsią". Kto mógł tak do mnie napisać. - Czekaj... muszę się zastanowić - mówi kobieta. - Jedno jest pewne, to musiał napisać ktoś, kto cię dobrze zna. Przed świętami ksiądz odwiedził z posługą osadzonych w więzieniu. Zwraca się pouczająco do jednego z przestępców: - Jeżeli się nie poprawisz, mój synu, to bramy niebios zostaną dla ciebie zamknięte na wieki. - Nie ma takiej bramy, proszę księdza, której bym nie umiał sobie otworzyć - odpowiada skazany. Mąż wraca z pracy i widzi w popielniczce dymiące jeszcze cygaro: - Skąd jest to cygaro? - pyta. - Nie wiem... - zaczyna płakać małżonka. - Pytam raz jeszcze! Skąd jest to cygaro? Na to dobiega głos z szafy: - Z Hawany idioto... Kowalski został spoliczkowany przez kolegę z pracy. - To było poważnie czy na żarty? - pyta zdenerwowany. - Poważnie. - To twoje szczęście, bo nie lubię takich żartów. Jadą dwie blondynki pociągiem. Jedna częstuje drugą bananem. W tym momencie pociąg wjeżdża do tunelu. Po kilku sekundach rozlega się głos: - Próbowałaś już swojego banana? - Nie, jeszcze nie zdążyłam. - To nie próbuj. Ja od swojego oślepłam. Mąż wraca późno do domu. Próbuje położyć się do łóżka tak, by nie zbudzić żony. W tym momencie zegar wybija godzinę pierwszą. Żona odwraca się i pyta: - Która godzina? - Dziesiąta - odpowiada mąż. - To dlaczego zegar bił tylko raz? - Przecież zera wybić nie mógł... Pewien ambitny sportowiec poważnie zachorował. Przez dwie doby leżał nieprzytomny. Wreszcie trzeciego dnia obudził się. - No, już dobrze - mówi lekarz - ale przez dwa dni miał pan ponad 40 stopni gorączki. - Tak? A jaki jest rekord świata? Rozmawiają dwie blondynki: - Wiesz, chcę spzedać samochód, ale ma za duży przebieg. - Nic się nie martw - mówi druga. - Mam znajomego mechanika, on ci to przestawi. Spotykają się po kilku dniach. - I co byłaś u niego? - Tak, miałam przejechane 150 tysięcy kilometrów, a on przestawił mi na 50 tysięcy. - To teraz możesz już spokojnie sprzedać samochód po lepszej cenie. - Czyś ty zwariowała! Będę sprzedawała auto z takim małym przebiegiem! Późną nocą żona otwiera drzwi mężowi Ten od progu mówi: - Ale ty jesteś brzydka! - A ty pijany - odgryza się małżonka. - Tak, ale mi jutro przejdzie... W dzienniczku nastoletniej uczennicy nauczyciel napisał uwagę: "Córka jest nieznośna, gadatliwa i przeszkadza innym dzieciom". Na co ojciec młodej dziewczyny odpisał: "To pestka. Gdyby pan słyszał jej matkę..." Jasio wbiega do apteki. Tu jak zwykle duża kolejka. Chłopak staje na końcu i zaczyna mruczeć pod nosem: - A ona leży i czeka... Powtarza to coraz głośniej, aż zirytowani ludzie przepuszczają go do przodu. Jasio przepycha się do okienka: - Paczkę prezerwatyw proszę! Blondynka znalazła lampę Aladyna. Kiedy ją potarła, wyskoczył dżin i mówi: - Za to, że mnie uwolniłaś mogę spełnić twoje jedno życzenie. - Chcę mieć szczupłe uda. - Tyle nieszczęść na świecie, a ty myślisz tylko o sobie? - No dobra. Szczupłe uda dla wszystkich! Kapral mówi do szeregowca: - Masz żetony telefoniczne? - Jasne stary! - Masz mówić: Tak jest, panie kapralu! A więc masz żetony telefoniczne? - Nie, panie kapralu! Koledzy przyszli do szpitala odwiedzić znajomego po wypadku samochodowym. Pytają siostrę przełożoną: - Czy on ma jakieś szanse? - Żadnych, nie jest w moim typie. W hipermarkecie pani z obsługi pyta zagubionego klienta: - Szuka pan czegoś konkretnego? - Tak. - A czego, jeśli wolno spytać? - Wyjścia! Do wytwórni wędlin przyjechała kontrola z sanepidu. Inspektor pyta: - Czy ten pasztet z zająca jest naprawdę z zająca? - Tak, ale prawdę mówiąc dodajemy jeszcze koninę. - A w jakich proporcjach? - Pół na pół... jeden zając, jeden koń... - Poruczniku! Dowiedziałem się, że wczoraj wróciliście do obozu pijani i na dodatek pchając taczkę! - Tak jest, panie majorze. - Ja was zdegraduję! Zamknę w areszcie i długo nie wydam żadnej przepustki! - Tak jest panie majorze. - I nic nie macie na swoje usprawiedliwienie? - W tej taczce był pan, panie majorze... Naga kobieta wieczorem na ulicy zatrzymuje taksówkę, wsiada i podaje swój adres. Kierowca całą drogę zerka w lusterko. - Co, gołej baby pan nie widział? - pyta kobieta. - Widziałem, widziałem, tylko cały czas się zastanawiam, skąd pani wyciągnie pieniądze za ten kurs. |
Statystyki
Przegladarka: CCBot/1.0 (+http://www.commoncrawl.org/bot.html) Użytkowników on-line: 2 Polecamy
|
|
|