Humor
  Gry
  Cytaty z IRC'a

 

 

 

 

 

 

 

 


X X X

Jedzie mężczyzna autobusem. Za nim stanął inny mężczyzna i szepcze mu do ucha:
- Ti, ti, rogaczu...
Po powrocie do domu wyjaśnia incydent z żoną.
- To napewno jakiś głupi żart, nie zwracaj na to uwagi - odpowiada żona.
Następnego dnia w autobusie mężczyzna słyszy znajomy szept:
- Rogacz, rogacz, i w dodatku skarżypytka!

X X X

Szpital psychiatryczny. Do gabinetu lekarskiego wbiega pielęgniarka:
- Panie doktorze, ten symulant z pokoju 123 właśnie zmarł!
- Nooo, teraz to już przesadził!!!

X X X

Mężczyzna biegnąc do autobusu powtarza sobie pod nosem:
- Panie Boże, spraw, żebym zdążył, spraw żebym zdążył...
Nagle potyka się i wywraca. Podnosi się szybko i patrząc w niebo mówi:
- No, no, tylko mnie nie popychaj...

X X X

Na tylnym siedzeniu w taksówce jedzie zadumany pasażer. Nagle pochyla się i lekko klepie w ramię kierowcę, chcąc go o coś zapytać. Taksówkarz podskakuje wystraszony, traci panowanie nad kierownicą i samochód uderza w latarnię. Wściekły kierowca mówi do pasażera:
- Niech pan tego nie robi! Proszę nie klepać mnie po ramieniu!
Po chwili dodaje łagodniej:
- To mój pierwszy dzień na taksówce. Przez ostatnie 25 lat byłem kierowcą karawaniu.

X X X

Przychodzi baba do lekarza:
- Co pani najbardziej dokucza? - pyta lekarz.
- Mąż, panie doktorze, ale do pana przyszłam z powodu mojej wątroby.

X X X

Początki motoryzacji. Hrabia ze służącym jadą automobilem. Wyprzedza ich bryczka zaprzężona w cztery konie.
- Janie, dorzuć węgla. Spójrzmy śmierci w oczy...

X X X

Gość w restauracji woła:
- Kelner! W mojej zupie jest mucha!
- Szanowny panie! Po pierwsze, to nie jest zupa, tylko sos bretoński, po drugie to nie mucha, lecz pańska pieczeń!

X X X

Jasio czyta książkę i co chwila wykrzykuje "to niemożliwe", "coś podobnego", "na to bym nie wpadł".
- Co ty czytasz, synku? Jakiś kryminał?
- Nie mamo, słownik ortograficzny.

X X X

Mężczyzna odwiedza przyjaciela. Na stoliku widzi mnóstwo listów z biur matrymonialnych.
- Szukasz żony? Ile ofert już dostałeś?
- Setki.
- I co piszą?
- "Weź pan moją".

X X X

Przyszła mysz do baru i woła:
- Setkę proszę!
Barman na to:
- Ciszej, bo kota obudzisz!
Po opróżnieniu kieliszka mysz woła:
- Jeszcze jedną setkę proszę. I budzić kota!

X X X

Sherlock Holmes pojechał do sklepu rowerem. Zanim wszedł do środka, do siodełka przyczepił karteczkę: "Kradzież zbyteczna. Sherlock Holmes".
Gdy wyszedł ze sklepu, roweru nie było, a na jego miejscu leżała karteczka: "Pościg zbyteczny. Ryszard Szurkowski".

X X X

Kowalski odprowadza do domu kobietę, z którą był na randce. Żegnając się z nią przed domem, opiera ręce z jej lewej i prawej strony na murze, tak aby nie mogła się ruszyć i mówi:
- A teraz pocałuj mnie!
Ona protestuje, próbuje się wydostać, lecz on wciąż swoje:
- Pocałuj mnie! - I tak kilka razy.
W pewnym momencie otwierają się drzwi wejściowe, wychodzi zaspany mężczyzna w piżamie i mówi:
- Panie, ja pana pocałuję i moja żona pana pocałuje, tylko weź pan tę rękę z domofonu!!!

X X X

- Janie, czy w naszym samochodzie drzwi otwierają się do góry czy na bok? - pyta hrabia.
- W bok, panie hrabio.
- Nicponie! Znowu po imprezie przywieźli mnie w bagażniku!

X X X

Sułtan nachyla się do siedzącej najbliżej niego żony i szepcze jej do ucha:
- Jesteś słońcem mojego życia. Kocham cię.
- A teraz podaj dalj.

X X X

Winnetou i Old Shutterhand zabłądzili na pustyni. Zmęczony Old Shutterhand mówi do przyjaciela:
- Wystrzel, może ktoś nas usłyszy.
Winnetou wystrzelił, jednak nikt się nie zjawił. Old Shutterhand mówi więc:
- Wystrzel raz jeszcze.
Czekają dłuższą chwilę. Znowu żadnej reakcji.
- Wystrzel trzeci raz!
- Dobrze, ale to już ostatnia strzała!

X X X

Ogłoszenie w gazecie: "Sprzedam tanio komplet sprzętu wędkarskiego. Jeśli w słuchawce odezwie się męski głos, proszę powiedzieć, że to pomyłka i natychmiast odłożyć słuchawkę".

X X X

Młody kolejarz wraca z pracy, żona podaje mu obiad.
- Dlaczego nie jesz? - pyta po chwili. - Mówiłeś, że jesteś głodny jak wilk.
- Widziałaś kiedyś wilka jedzącego jajka ze szpinakiem?

X X X

- Mamo! Mysz wpadła do wiadra z mlekiem!
- I co synku, wyciągnąłeś ją?
- Nie, wrzuciłem kota!

X X X

Z rozmowy dwóch nastolatków:
- Jak sądzisz, jak nasi przodkowie mogli żyć bez komórek?
- Chyba nie mogli. Przecież prawie wszyscy już poumierali...

X X X

Kowalski zawsze parkował swój samochód przed blokiem. Ponieważ nie miał alarmu zostawiał kartkę: "Brak benzyny, silnika i akumulatora". Pewnego dnia rano na kartce dopisano: "To koła też Ci nie będą potrzebne".

X X X

Pijany facet na ulicy Polnej wsiada do taksówki:
- Na Polną proszę.
- Już jesteśmy.
- O! Jak szybko! Ile płacę?
- Nic.
- O! Jak tanio!

X X X

Ocean. Wokół samicy pływa wieloryb i narzeka:
- Organizacje ekologiczne, tysiące polityków i naukowców, dziesiątki tysięcy ludzi na manifestacjach w tylu krajach robią wszystko, aby zachować naz gatunek, a ciebie boli głowa?!!

X X X

Para zakochanych namiętnie obejmuje się na ławce. W pewnej chwili kochanek zauważa mężczyznę, który krąży wokół ławki i co chwila daje jakieś znaki do jego ukochanej.
- Proszę stąd odejść! - krzyczy do nieznajomego.
- Proszę wybaczyć, ale moja żona ma jedyne klucze do mieszkania.

X X X

Żołnierz otrzymał od dziewczyny list: "Drogi Jasiu, zrywam z tobą, zwróć mi moją fotografię".
Po namyśle poszedł do kolegów i poprosił wszystkich o zdjęcia ich dziewczyn. Następnie włożył je wszystkie do koperty i posłał do byłej dziewczyny z listem:
Niestety, nie pamiętam, która na zdjęciu to Ty, więc zatrzymaj swoją fotografię i odeślij mi resztę".

X X X

- Mamo, z mojego listu do Świętego Mikołaja wykreśl kolejkę elektryczną, a wpisz łyżwy.
- A dlaczego? Nie chcesz pociągu?
- Chcę, ale jeden już znalazłem w waszej szafie.

X X X
  Statystyki
  • Adres IP: 38.103.63.59

    Przegladarka: CCBot/1.0 (+http://www.commoncrawl.org/bot.html)
    Użytkowników on-line: 3
  •   Polecamy



     

     

     

     

     

     
    PostNet - darmowy system wymiany bannerów PostNet - darmowy system wymiany bannerów

     
    Cukrownia

    905 no auth wymiana linkow authorization failed brak autoryzacji