|
|
|
|
Mama pyta Jasia: - No i co tam dziś w szkole? - Normalnie - odpowiada Jaś. - A na religii? - Pani opowiadała, jak Mojżesz wyprowadził lud wybrany z Egiptu. - To powiedz mi, jak to było. - Doszli nad Morze Czerwone, Mojżesz wyjął telefon komórkowy, wezwał ekipę budowlaną. Ekipa zbudowała most, lud wybrany przeszedł na druga stronę i poszedł dalej. Mama woła zdziwiona: - Jasiu, pani wam to powiedziała? - Mamo, jak ja powtórzyłbym ci, co mówiła pani, nigdy byś nie uwierzyła. Kowalski wraca z suto zakrapianych imienin. Idzie na przystanek tramwajowy, wsiada do wagonu. Tramwaj rusza, lecz po chwili grzęźnie w korku na środku ulicy. Postój trwa już parę minut, samochody powoli przesuwają się do przodu, a tramwaj wciąż stoi. Nagle Kowalski szybkim krokiem podchodzi do motorniczego i głośno krzyczy: - Panie, zmień pan pas, bo cały dzień tu przestoimy! - Tato, ja już mam dosyć tych sanek, nie chcę więcej chodzić na sanki. - Synku, nie narzekaj, ciągnij... Spotyka się dwóch znajomych. Jeden pyta drugiego: - Co to za pies? - Policyjny - odpowiada drugi. - To niemożliwe, policyjne psy to wilczury, a ten wygląda jak jamnik! - Bo to jest tajniak. Stoją dwie krowy na łące i gadają: - Słyszałaś o tej chorobie? - Słyszałam! - Szaleją krowy, co? - Oj, szaleją, szaleją... - Dobrze, że nam, pingwinom, to nie grozi! Pewien aktor, grając króla, w pewnym momencie ma odczytać list. Tej kwestii oczywiście nie nauczył się na pamięć. Koledzy postanowili więc zrobić mu kawał i podłożyli pustą kartkę. Na scenie król bierze list od rycerza, rozwija, patrzy, po czym oddaje mu ze słowami: - Jestem taki zmęczony, czytaj, rycerzu... Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mówi: - Słyszałem, że wy, Polacy, to jesteście straszni pijacy. Założę się o 500 dolarów, że żaden z was nie wypije litra wódki jednym haustem. W barze cisza. Każdy boi się podjąć zakład. Jeden gościu nawet wyszedł. Mija kilka mnut kilka minut, wraca ten sam facet, podchodzi do Amerykanina i mówi: - Czy twój zakład jest wciąż aktualny? - Tak. Kelner! Litr wódki podaj! Mężczyzna wziął głęboki oddech i fruuu... z litra wódki została pusta butelka. Amerykanin stoi jak wryty, wypłaca 500 dolarów i mówi: - Jeśli nie miałbyś nic przeciwko, chciałbym wiedzieć, gdzie wyszedłeś kilka minut wcześniej? - A poszedłem do baru obok sprawdzić, czy mi się uda... Wychodzą dwaj faceci z kasyna. Jeden nagi, a drugi w slipach. Nagi mówi do tego drugiego: - Wiesz Józiu, ja cię podziwiam. Ty po prostu wiesz kiedy przestać... - Dlaczego blondynkom nie przysługuje przerwa na kawę w pracy? - Ponieważ jest to nieopłacalne. Po przerwie trzeba je ponownie przyuczać do zawodu. Lekarz do lekarza: - Mam dziwny przypadek. Pacjent, którego leczę, powinien już dawno zejść, a on zdrowieje. - No cóż, drogi kolego, czasami medycyna jest bezsilna. Mówi jasnowidz do jasnowicza: - Wiesz co? - Wiem. Rozmawiają przyjaciółki: - Wyglądasz na zmęczona. - Mój mąż jest chory i muszę go pilnować dzień i noc... - To pielęgniarka nie przychodzi? - Właśnie przychodzi. - Jak zmniejszyć wartość trabanta o połowę? - Zdjąć z siedzeń pokrowce... Jasio wraca ze szkoły i się chwali: - Dziś dostałem piątkę! - Tak Jasiu, a z czego? - Jedynkę z matematyki, jedynkę z polskiego, jedynkę z muzyki i dwóję z przyrody! - Co ci sie stało w oko? - Dostałem śrubokrętem od Kowalskiej. - Przez przypadek? - Nie, przez dziurkę od klucza. Przychodzi kaszlący facet do lekarza. - Dużo pan pali, prawda? - pyta lekarz. - I co z tego? - Palenie skraca życie! - Bzdura. Starożytni Grecy nie znali tytoniu i wymarli co do jednego! Zasypaną śniegiem tajgą jadą saniami: Rosjanin, Polak, Niemiec i Amerykanin. Nagle do sań doskakuje stado głodnych wilków. Już mają ich dopaść, lecz Ruski wyrzuca Niemca. Wilki rozszarpują go, jednak po chwili znowu znajdują się przy saniach. Wtedy Rosjanin wyrzuca Amerykanina. Wilki rozszarpują nieszczęśnika, lecz znowu znajdują się przy saniach. Wtedy Rosjanin wyjmuje strzelbę i strzela do stada. Po chwili Polak pyta: - Dlaczego od razu ich nie zastrzeliłeś? Ruski wyjmuje butelkę wódki. - Coś ty!? Pół litra na czterech?! Żona podczas kłótni do męża: - Już lepiej bym zrobiła, gdybym wyszła za diabla !!!!!!!!!! - Niestety - wzrusza ramionami mąż - małżeństwa między krewnymi sa zabronione ! - Jak poszła partyjka golfa, Józuś? - pyta żona męża, który wrócił do domu. - Nie najlepiej. Uderzenie wciąż mam niezłe, ale nie widziałem dokąd poleciała piłeczka... - Cóż, masz w końcu 75 lat. Ale może następnym razem weźmiesz Stefana, mojego brata? - Ależ on ma 80 lat! - No tak, ale wzrok ma wciąż doskonały. Józef poszedł za radą żony i następnego dnia zabrał na pole golfowe Stefana. Przymierzył, uderzył i pileczka poszybowala w dal. - Widziales dokąd poleciała? - zapytał szwagra. - Widziałem. - No więc dokąd? - Nie pamiętam... - Niech pan pamięta - przestrzega lekarz pacjenta - alkohol jest pana największym wrogiem. - Ja tam nie jestem tchórzem... Dwa miesiące po imprezie kredek i ołówków, jedna z kredek zwierza się drugiej: - Wiesz, chyba jestem w ciąży! - Tak, a z kim? - Z ołówkiem, - A z którym? - Z tym bez gumki. Jaś, Małgosia i Baba Jaga poszli na studia. Jaś na prawo, Małgosia na medycynę, a Baba Jaga na politechnikę. Po roku spotykają się by wymienić opinie. - U nas na Uniwerku - mówi Jaś - to wcale się nie uczymy, tylko cały czas imprezujemy. Żyć nie umierać! - A u nas na Akademii Medycznej - mówi Małgosia - to jest dużo nauki. Ale imprez też jest sporo. - A u nas na Politechnice - mówi Baba Jaga - to tylko nauka i nauka. Zero zabawy. Ale za to jestem najładniejszą dziewczyną na roku! Kowalski siedzi nad rzeką i nerwowo przekłada wędkę z ręki do ręki: - Gdyby wędkarstwo nie uspokajało nerwów, to bym zaraz to rzucił! W Wielkanoc chłop wchodzi do stodoły i mówi do krowy: - Mećka, powiedz coś! - Nic z tego! Ja mówię tylko w Wigilię. Dwaj robotnicy na budowie rzucają monetę. - Jak wypadnie reszka, gramy w karty - mówi jeden. - Jak wypadnie orzeł, idziemy na piwo - dodaje drugi. - A jak stanie na sztorc? - Trudno wtedy zabieramy się do roboty... |
Statystyki
Przegladarka: CCBot/1.0 (+http://www.commoncrawl.org/bot.html) Użytkowników on-line: 2 Polecamy
|
|
|