Humor
  Gry
  Cytaty z IRC'a

 

 

 

 

 

 

 

 


X X X

Spotykają się trzy rekiny i opowiadają:
- Jadłem Japończyka - mówi pierwszy.
- I co, jak smakował? - dopytują się koledzy.
- Eee tam, sam ryż!
- A ja jadłem Francuza
- mówi drugi. - Ale nie był dobry, same ślimaki.
- A ja jadłem Polaka
- chwali się trzeci.
- Żartujesz?! Chuchnij!

X X X

Małżeństwo wybrało się do zoo. Przed klatką z dorodnym gorylem żona mówi:
- Przyjrzyj mu się! Tak właśnie powinien wyglądać prawdziwy mężczyzna: te bicepsy, ten dziki wzrok, postura...
W tym momencie goryl wystawia łepę, wciąga kobietę do klatki i wykazuje jednoznaczne zamiary.
Żona woła do męża:
- Ratuj mnie, na co czekasz?
- A powiedz mu teraz, że boli cię głowa...

X X X

- Chciałbym prosić o rękę pańskiej córki.
- A rozmawiał już pan z moją żoną?
- Tak, jest niezła, ale wolę pańską córkę...

X X X

Policjant wybrał się z kolegą do teatru. Kolega, przeglądając program, zauważa:
- Wiesz, drugi akt tej sztuki rozgrywa się po pięciu latach...
- Ale bilety zachowują ważność?

X X X

Hrabia pyta Jana:
- Janie, czy nasz telewizor ma metalowe drzwiczki?
- Nie, panie chrabio!
- Tam do licha. Przez cały wieczór patrzyłem na kominek!

X X X

Marynarz do kobiety spotkanej w portowej dzielnicy.
- Mówi pani po francusku?
- Trochę.
- To znaczy ile?
- Sto franków.

X X X

Policjant zatrzymuje świeżo upieczonego kierowcę jadącego ulicą jednokierunkową pod prąd.
- Czy nie widział pan znaku? Tu można jechać tylko w jednym kierunku.
- A czy ja jadę w dwóch?

X X X

Kowalska do sąsiadki:
- Mój mąż dostał z pracy zaproszenie na Wesele Wyspiańskiego.
- I co?
- Nie napisali, w której restauracji.

X X X

Kowalska zapisała się do biblioteki. Pierwszą książką, jaką wypożyczyła, była książka telefoniczna. Gdy ją oddawała, bibliotekarka zapytała:
- I jak się pani podobała książka?
- Cóż, akcja niezbyt wartka, ale za to ilu bohaterów.

X X X

Elegancka dama wybiera u jubilera naszyjnik. Towarzyszący jej mężczyzna nerwowo poklepuje po kieszeniach.
- Kochanie, musimy wrócić tu jutro. Rewolwer zostawiłem w domu...

X X X

- Czy kupisz mi nowe futro? - pyta żona męża.
- Przecież to stare jest jeszcze dobre - odpowiada czujnie małżonek.
- A widzisz. Sam przecież mówisz, że jest stare...

X X X

Do biura zatrudnienia zgłasza się mężczyzna:
- Mam siedemnaścioro dzieci i szukam pracy.
- No dobrze, a co jeszcze oprócz tego umie pan robić?
- pyta urzędniczka.

X X X

Dziadek do wnuczka:
- Kiedy ja byłem w twoim wieku, to z historii miałem same piątki.
Na to wnuczek:
- Ale wtedy historia była o wiele krótsza.

X X X

Kelner podaje pieczeń z grzybami i od razu żąda pieniędzy.
- Przy daniach z grzybami jest u nas zwyczaj płacenia z góry - tłumaczy.

X X X

Jadą dwie mrówki na motorze. Nagle jedna mówi:
- Marian, zatrzymaj się. Chyba mi mucha wpadła do oka.

X X X

Mrówek Marian ucieka z lasu i nagle na swej drodze spotyka leśniczego.
- Co się stało? - pyta leśniczy.
- Ktoś zgwałcił słonicę. Wszyscy są podejrzani.

X X X

Słoń i mrówka przechodzą przez most. Most się zarwał...
Mrówka mówi do słonia:
- A mówiłam, żebyśmy przechodzili osobno!

X X X

Nietoperze wiszą na gałęzi głowami na dół. Po chwili jeden z nich przekręcił się do góry. Pozostałe dwa mówią na to:
- Ty patrz, Zenek zemdlał!

X X X

Sułtan nachyla się do siedzącej najbliżej niego żony i szepcze jej do ucha:
- Jesteś słońcem mojego życia. Kocham cię. A po chwili dodaje:
- A teraz podaj dalej.

X X X

Sherlock Holmes podjechał do sklepu rowerem. Zanim wszedł do środka, do siodełka przyczepił karteczkę: Kradzież zbyteczna. Sherlock Holmes. Gdy wyszedł ze sklepu, roweru nie było, a na jego miejscu leżała karteczka: Pościg zbyteczny. Ryszard Szurkowski.

X X X

- Mamo! Mysz wpadła do wiadra z mlekiem!
- I co synku, wyciągnąłeś ją?
- Nie, wrzuciłem kota!

X X X

Dwóch policjantów ogląda mecz piłki nożnej. Jeden wychodzi do drugiego pokoju i słyszy krzyk kolegi GOOOL!! a po chwili DRUGI GOOOL!. Wraca więc do pokoju i pyta:
- Kto strzelił?
- Pierwszego van Basten, a drugiego Replay.

X X X

Dyrektor firmy do przebywającego na wczasach pracownika napisał pismo:
- PPPPPPP
W odpowiedzi otrzymał do niego list:
- DUPA
Po powrocie pracownika dyrektor zaprasza go na dywanik...
- To ja piszę elegancko: Po Przyznaną Premię Proszę Przyjechać Pociągiem Pośpiesznym, a Pan mi tu wulgaryzmy?
- Ja? Ależ nie! Przecież odpisałem: Dziękuję Uprzejmie Przyjadę Autobusem.

X X X

Policjant zatrzymuje samochód, którym jadą trzy osoby.
- Gratuluję - mówi policjant. - Jest pan tysięcznym kierowcą, który przejechał nową trasą. Oto nagroda pieniężna od firmy budującej drogi!
- Obok pojawia się reporter i pyta:
- Na co wyda pan te pieniądze?
- No cóż
- odpowiada po namyśle kierowca - chyba w końcu zrobię prawo jazdy...
Żona kierowcy z przerażeniem:
- Nie słuchajcie go panowie... On zawsze lubi żartować, gdy za dużo wypije!
W tym momencie z drzemki budzi się siedzący z tyłu dziadek i widząc policjanta mówi:
- A nie mówiłem wam, że skradzionym samochodem daleko nie zajedziemy!...

X X X

Nauczyciel do ucznia:
- Czemu spóźniłeś się do szkoły?
- Myłem ręce i szyję. Ale słowo honoru, to się więcej nie powtórzy.

X X X
  Statystyki
  • Adres IP: 38.103.63.59

    Przegladarka: CCBot/1.0 (+http://www.commoncrawl.org/bot.html)
    Użytkowników on-line: 1
  •   Polecamy



     

     

     

     

     

     
    PostNet - darmowy system wymiany bannerów PostNet - darmowy system wymiany bannerów

     
    Cukrownia

    nieautoryzowano wymiana linkow brak autoryzacji 905 sprawdz autoryzacje